Każdy
ma swoje Westerplatte
I
ma swoje
Westerplatte
Także
Inżynier
architekt
Stanisław
Michel
Ma
swoje jakże Wielkie Victorie
Ale
też i małe Zwycięstwa
Codzienne
Projekt
za projektem
Projekt za projektem
Projekt za projektem
Projekt
za projektem
A
gdy w sobotę
Gdańsk
przemierza
Lub
ruszy na
Niedzielny
spacer
Zwycięskim
wzrokiem
Dumny
ze swojego
Michelowego
Westerplatte
Gdyby
nie te
Choroby
Miasta
Że
koniunktura
Zysk
i kasa
I
w miejskich
Gremiach
Wciąż
jakaś
Klika
Sitwa
Kasta
O
jakże byłbyś
Bardziej
szczęśliwy
Nestorze
Gdańskich Architektów
Bo
Miasto Gdańsk
Byłoby
z tym bardziej
Wyraźną
duszą
Byłoby
Miastem
harmonii
Miastem
Architektonicznego
ładu
Byłby
Gdańsk
Można
rzec
Bez
patologii
Bez
skazy
Wiernym
odbiciem
W
duszy
Twoich projektów
Przeto
i klęsk
Niemało
było
Niezrozumienia
I
niechęci
I
tej złośliwej patologii
Aby
gro łupów
Przy
korycie
Dzierżyli
jednak
Zawsze
swoi
Gdzie
wiodła prym
Siła
układu
Nie
zatroskania o to
Aby
Gdańsk był piękny
Doznałeś
także arogancji
Przed
niejednymi drzwiami
Gdańskiego
Urzędu
Wręcz
mając
Swoją
przystań
By
znowu
Usłyszeć
od decydenta
Panie
Michel
Co
znowu Pan nam
Nawymyślał
I
często zero zrozumienia
I
często także
Zero
chęci
To
wszystko pamięta
Bo
tam
Gdzie Architekt
W
Urzędzie Miejskim
Znieważony
Tam
Gdańsk jest
Okaleczony
I
na całe lata
Szpetny
Szok realiści
Nadal
mocni
I
nadal mocno
Nawiedzeni
Z
tym przekonaniem
Jakże
pyszałkowatym
Że
niezawodni
I
niezbędni
Architekt
nieraz
Pięść
zaciskał
I
mówił
I
tego także
Nie
przemilczę
Na
swój
Kolejny jubileusz
Kolejny jubileusz
Te
proste
Ohydne pudła
Ohydne pudła
Wytwór
Waszych
Szarych
komórek
Wszystko
co do jednego
Dokładnie
Dokładnie
Wam policzę
Niech
we wszystkich wiekach
Świadectwem
Waszym
W
Mieście Gdańsku
Ku
przyszłym gdańskim
Niech
zawsze będą
Ku
wszystkim przyszłym
Gdańskim
pokoleniom
Ten
protest i ból architekta
Ta
ignorancja
Niech
bez koncepcji
Ale
wizja własna
Zupełne
bezhołowie
Ale
wizja władzy
Każdy
ma swoje Westerplatte
Ma
swoje Westerplatte
Także
Inżynier
architekt
Stanisław
Michel
Tu
Westerplatte
Jest
całym Gdańskiem
I
nigdy przenigdy
Nie
wymieni na inne
Foto
Archiwum
Internetowe
Stanisław J. Zieliński
Tekst
Stanisław J. Zieliński
27.11.2016
R



















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz